czwartek, 28 marca 2013

Pi, pi, pi, kurczaczku ;)

I znowu opakowanie po jajkach! Tym razem w roli nieco koślawych kurczaczków :) Krzywe czy nie - małej artystce przyniosły wiele radości, a nam chwilę dla siebie... Taką chwilę... Na małą kawę! ;)



Przydadzą się: opakowanie po jajkach, żółta farba, pędzelek, klej, kolorowe kartki z bloku technicznego lub rysunkowego (wtedy również kawałek tektury, np. tył bloku :)), kubeczek z wodą, opcjonalnie - taśma klejąca. Jak zrobić koślawego kurczaczka? Chyba widać na zdjęciach... :)






4 komentarze:

  1. Fajne...a ta koślawość dodaje im uroku...uwielbiam takie prace:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaaaaaaaaa:D:D A radocha była w czasie malowania? Była?:D

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacyjne te kurczaki :D

    OdpowiedzUsuń

Za każde słowo, serdecznie dziękujemy!